mi jednak chodzi w tym momencie o porady / dobre praktyki w sytuacji, gdy już zdecydowano, że 12-latka będzie chodzić do 2 klasy.
czy macie jakieś pomysły / doświadczenia związane z tym, jak szkoła może wspierać taką dziewczynkę, żeby poza maluchami miała też kontakt z dzieciakami w swoim wieku i mogła mieć jakieś pole, na którym by ze swoimi równolatkami była na równej pozycji, a nie wciąż ta słabsza i gorsza? Jakieś zajęcia pozalekcyjne? Kółko zainteresowań? No właśnie - co?
Pierwszy nasuwa mi się na myśl sport, ale to prędzej dla chłopaków niż czeczeńskich dziewczynek ...
Ktoś ma jakieś "złote porady"?